Pedigree
136 176
https://www.pedigree.pl/zywienie/wiecej-informacji/pies-nie-chce-jesc-z-miski-jakie-moga-byc-powody

Pies nie chce jeść z miski – jakie mogą być powody?

Prawidłowe żywienie psa jest podstawą jego zdrowia i dobrego samopoczucia. Aby zapewnić pupilowi dietę dostosowaną do jego potrzeb, powinniśmy wybrać odpowiednią karmę pełnoporcjową, biorąc pod uwagę jego wiek i rasę (masę ciała), a także codzienną aktywność fizyczną. Oprócz skomponowania optymalnego jadłospisu należy również zadbać o prawidłowe warunki spożywania posiłków przez czworonoga. Co zrobić, jeśli pies nie chce jeść z miski? Poznaj sprawdzone porady od Pedigree!

Spis treści:

  1. Pies nie chce jeść z miski – jakie mogą być powody?
  2. Co zrobić, jeśli dorosły pies nie chce jeść z miski?
  3. Co zrobić, jeśli szczeniak nie chce jeść z miski?

 

Pies nie chce jeść z miski – jakie mogą być powody?

Szukając odpowiedzi na pytanie, dlaczego pies nie chce jeść z miski, powinniśmy zwrócić uwagę na kilka szczegółów dotyczących jego zachowania. Poznanie podłoża problemu pozwoli na ustalenie sposobu jego rozwiązania. Najważniejszą kwestią jest to, czy pies nie chce jeść z miski, czy też nie chce jeść w ogóle. W zależności od tego, jakie są nasze obserwacje w tym zakresie, możemy zdecydować się na różne działania.

Jeżeli pies nie chce jeść z miski ani z żadnego innego naczynia bądź też z podłogi lub z ręki opiekuna, może to świadczyć o tym, że zmaga się z jakimś problemem zdrowotnym. Co wówczas zrobić? Po pierwsze: nie panikować. Chwilowa niestrawność, krótkotrwały ból brzucha połączony z brakiem apetytu zdarza się nawet ludziom. Być może nasz pupil znalazł na podwórku coś nieświeżego, co postanowił bez naszej wiedzy skonsumować. W naturalny sposób doprowadziło to do problemów żołądkowych, z którymi pies może poradzić sobie na dwa sposoby: przeczekując okres, w którym trwa trawienie lub prowokując wymioty. Ta ostatnia praktyka odbywa się często na drodze żucia i połykania roślin (głównie trawy). Jeśli więc widzimy, że nasz pupil nie ma apetytu, ale stan ten utrzymuje się krótko (maksymalnie 24 godziny) i nie towarzyszą mu inne niepokojące objawy, zapewnijmy mu dostęp do świeżej wody i obserwuimy. W przypadku, gdy u czworonoga występują dodatkowe symptomy – gorączka, biegunka, wymioty – należy skonsultować się z lekarzem weterynarii. Niestrawność może wynikać z nieprawidłowej diety. To właśnie dlatego powinniśmy dbać o to, aby żywienie psa opierało się na karmie pełnoporcjowej, która jest bezpieczna i zawiera 100% niezbędnych składników odżywczych.

 

Co zrobić, jeśli dorosły pies nie chce jeść z miski?

Jeżeli nasz pies nie chce jeść z miski, ale lekarz weterynarii stwierdzi, że problem nie ma podłoża medycznego, należy zacząć szukać na gruncie behawioralnym. Możliwe przyczyny braku apetytu u psa to:

  1. stały dostęp do jedzenia;
  2. zbyt duże porcje lub zbyt częste posiłki;
  3. brak ruchu;
  4. nagła zmiana pożywienia;
  5. nuda, brak motywacji, stres;
  6. nieprawidłowo przeprowadzona socjalizacja.

W pierwszym i drugim przypadku przyczynę problemu można łatwo zlikwidować. Jedną z głównych zasad prawidłowego żywienia psa jest nieumożliwianie mu stałego dostępu do jedzenia. Jedyna miska, która powinna być przez cały czas do dyspozycji czworonoga, to ta ze świeżą i czystą wodą pitną. Zalecana liczba i masa posiłków w ciągu doby jest uzależniona od wieku, rasy (masy ciała) oraz codziennej aktywności fizycznej pupila. Prawidłowe porcjowanie pokarmu oraz częstotliwość jedzenia może zostać ustalona na podstawie tabel żywienia (dostępnych na etykietach karm pełnoporcjowych) lub konsultacji z dietetykiem bądź lekarzem weterynarii. Nie należy natomiast napełniać psiej miski z jedzeniem za każdym razem, gdy widzimy, że jest ona pusta. Uniemożliwia to kontrolowanie liczby spożywanych przez czworonoga kalorii, a w konsekwencji prowadzi do różnorakich chorób (m.in. nadwagi i otyłości, cukrzycy czy zwyrodnień w obrębie narządu ruchu). Po drugie, pozostawiona na wolnym powietrzu karma (zarówno sucha, jak i mokra), z czasem zmienia swoją konsystencję, traci walory zapachowe i smakowe, a także psuje się. Nic więc dziwnego, że nasz przyjaciel nie jest takim posiłkiem zainteresowany! Dobrą praktyką każdego opiekuna jest podawanie psu odpowiednio odmierzonych porcji pożywienia w regularnych odstępach czasowych (w przypadku osobników dorosłych 2-3 razy dziennie). Jedzenie powinno być dostępne przez około  20-30 minut. Po tym czasie miskę z resztkami należy zabrać, opróżnić i umyć, aby była przygotowana do następnego użycia.

Każdy pies potrzebuje ruchu. Zaleca się, aby 30-minutowe (lub dłuższe) spacery z czworonogiem odbywały się co najmniej raz dziennie (krótsze, 15-minutowe wyjścia „za potrzebą” należy organizować nie rzadziej niż 3 razy w ciągu doby). Spacer jest dla psa okazją do m.in. zażycia aktywności, utracenia nadmiaru energii oraz… zgłodnienia. Brak takich bodźców może skutkować brakiem apetytu, a co za tym idzie – obojętnością wobec postawionej przed czworonogiem miski z pożywieniem. Dobrą praktyką jest ustalenie pór posiłków w taki sposób, aby jeden z nich (drugi lub trzeci w ciągu doby) miał miejsce po spacerze, podczas którego aktywnie spędzamy czas na zabawach z psem. Odrobina szaleństwa nie zaszkodzi!

Podstawową potrzebą żywieniową psów jest stabilna i zbilansowana dieta. Raz wybrana karma pełnoporcjowa powinna towarzyszyć naszemu czworonogowi przez cały okres jego życia (wiek szczenięcy, dorosły, a potem podeszły). Nie powinniśmy zmieniać jego pożywienia, jeśli nie odnotujemy takiej bezwzględnej potrzeby. Jeżeli natomiast zastąpienie dotychczasowej karmy inną jest konieczne, należy przeprowadzić ten proces stopniowo, tak aby uniknąć nieprzyjemnych skutków ubocznych: biegunki, niestrawności czy właśnie braku apetytu u podopiecznego.

Psy, w zależności od rasy, mają silniej bądź słabiej rozwinięty instynkt łowiecki. Wynika to z ich pochodzenia od dzikich, drapieżnych przodków. Nawet współczesne, żyjące w naturze psowate (m.in. wilki czy dingo), aby przetrwać, polują na swoje ofiary. Oznacza to, że akt jedzenia wiąże się dla nich z pewnego rodzaju rytuałem, który jest wpisany w fenotyp całej rodziny tych drapieżnych ssaków. Jeżeli nasz domowy pies nie chce jeść z miski, być może potrzebuje bardziej nasilonych bodźców. Możemy mu ich dostarczyć poprzez zabawę (w czasie spaceru lub po prostu bezpośrednio przed posiłkiem). Dobrym sposobem jest skorzystanie ze specjalnej piłki kynologicznej z wydrążonym środkiem. Wkładamy do niej kilka psich przysmaków i przekazujemy pupilowi do „rozpracowania”. Jego nos szybko wywęszy znajdujące się w zabawce smakowitości! Aby je zdobyć, nasz przyjaciel będzie zmuszony do poszukiwania odpowiedniego sposobu, a to wzmocni w nim chęć spożycia pożywienia. Gdy już odniesie sukces, będziemy mogli podać mu miskę z posiłkiem głównym, pomniejszonym o liczbę kalorii, które otrzymał w przekąsce. Zabawkę można także wypełnić granulkami karmy.
Przyczyną niechęci do jedzenia z miski może być również stres. Jeśli zwierzę przechodzi trudny okres np. po pojawieniu się nowego członka rodziny, z powodu remontu lub utraty towarzysza, może to odbić się na jego apetycie. Wówczas pies nie wykazuje chęci do jedzenia albo wcale, albo ma zmniejszony apetyt. Zwierzę może również wiązać miskę ze stresującym zdarzeniem np. z powodu hałasu przy jej upadku na podłogę, lub kiedy naczynie przesuwa się po podłożu, wydając głośne dźwięki, nieprzyjemne dla ucha czworonoga. Każda z tych sytuacji wymaga innego postępowania. Przy stresie przewlekłym mogą przydać się np. środki z feromonami poprawiającymi nastrój ulubieńca. W drugiej sytuacji wystarczy zmienić miskę, lub zastosować specjalną, gumową podkładkę.

Ostatnią przyczyną, dla której pies nie chce jeść z miski, mogą być błędy w jego socjalizacji. Rolą opiekuna jest nauczenie pupila, jak jeść z naczynia. Niewskazane jest karmienie czworonoga z ręki, ponieważ może to skutkować przyzwyczajeniem go do takiego sposobu podawania posiłków i brakiem zainteresowania miseczką z pokarmem.

 

Co zrobić, jeśli szczeniak nie chce jeść z miski?

Psy należą do gromady ssaków, co powoduje, że w okresie niemowlęcym żywią się mlekiem matki. Wykorzystują do tego naturalny odruch ssania i na początku swojego życia znają wyłącznie ten sposób spożywania posiłków. Około 4. tygodnia po narodzinach są już gotowe do stopniowego przechodzenia na pokarmy stałe. W tym okresie uczą się najpierw lizać, a potem gryźć coraz większe kawałki specjalnie dobranego dla nich pożywienia.

Zmiana sposobu żywienia to olbrzymi krok w życiu takiego malucha. Odpowiedzialny i kochający opiekun powinien wspierać swojego pupila i na początku wybaczać mu większe lub mniejsze „wpadki”. Spożywanie nieznanych dotąd pokarmów stanowi dla szczenięcia niemałe wyzwanie, dlatego też trudno oczekiwać, że będzie ono skupione na jedzeniu nad miską. Z początku możemy się spodziewać mniejszego lub większego bałaganu, jednak z czasem nasz pupil zacznie coraz bardziej kontrolować zakres swoich ruchów podczas posiłków.

Co jednak zrobić, jeśli szczeniak nie chce jeść z miski i w ogóle do niej nie podchodzi? Spróbuj podsunąć maluchowi naczynie z atrakcyjną dla niego zawartością, tak aby zachęcić go do spróbowania jedzenia. Jeśli domowe środki zaradcze nie wywołują oczekiwanego efektu, najlepiej poradź się lekarza weterynarii i behawiorysty.

Pedigree® Feeling Happy Pedigree® Feeling Happy