Surowe mięso dla psa – czy można karmić nim pupila?

Modne aktualnie nawiązania do żywienia przodków współczesnych psów domowych opierają się na przekonaniu, że nasze psy nie różnią się od dzikich psowatych, w związku z czym ich pokarm również powinien być podobny do tego, jaki zjadały dziesiątki tysięcy lat temu. Warto jednak spojrzeć na współczesne psy przez pryzmat zmian, jakie zaszły w ich organizmach na drodze ewolucji w procesie udomowienia, aby przekonać się, że potrzeby i możliwości żywieniowe naszych pupili są odmienne i to, co dobre dla wilka, nie koniecznie jest zdrowe dla psa domowego.

 

Psy należą do zwierząt mięsożernych – ale nie bezwzględnie mięsożernych, jak np. koty, bowiem są względnymi mięsożercami . Dla niektórych opiekunów oznacza to, że powinny się one żywić tak jak ich dzicy przodkowie, czyli między innymi surowym mięsem. Dzikie psowate, które upolowały zdobycz, zjadały takie elementy jak: narządy wewnętrzne, w tym jelita oraz częściowo ich zawartość, mięso (czyli mięśnie szkieletowe) oraz skórę. Pokarm uzupełniały także dostępnymi roślinami. Przyjrzyjmy się zatem, jakie zagrożenia wiążą się z jedzeniem surowego mięsa.

 

Jedzenie dla psa – co warto wiedzieć o żywieniu czworonoga?

 

  • Prawidłowe żywienie współczesnego psa domowego nie jest takie samo jak pokarm dziko żyjących mięsożerców (np. wilków).
  • Surowe mięso może być źródłem wielu groźnych bakterii, grzybów i pasożytów.
  • Część zagrożeń mikrobiologicznych, wynikających z jedzenia surowego mięsa przez psy, może być niebezpiecznych także dla ludzi.
  • Dieta oparta na samym mięsie nie jest kompletna i zbilansowana.

Surowe mięso dla psa – zagrożenia mikrobiologiczne

 

Psy, podobnie jak ludzie, narażone są na wystąpienie zatruć pokarmowych spowodowanych obecnością w jedzeniu bakterii chorobotwórczych. Na temat zagrożeń mikrobiologicznych związanych z żywieniem psów surowym mięsem przeprowadzono bardzo wiele badań. Stwierdzono w nich, że taki pokarm może być źródłem różnego rodzaju bakterii, grzybów i pasożytów (np. Toxoplasma gondii).

 

Wykazano między innymi obecność bakterii z rodzaju Salmonella aż w 80% próbek surowego mięsa kurczaka i w 30% próbek kału psów żywionych takim mięsem. Dodatkowo w kale psów żywionych surowym mięsem stwierdzano obecność bakterii Campylobacter jejuni i Escherichia coli. Natomiast żadnej z tych bakterii nie wykryto w kale psów otrzymujących karmy gotowe lub pokarm przygotowywany w domu, poddany wcześniej obróbce termicznej.

 

Wiadomo również, że dwa rodzaje bakterii – Salmonella i Listeria – są groźne zarówno dla zwierząt domowych, jak i ludzi. Najbardziej zagrożone są dzieci, kobiety w ciąży, osoby starsze oraz chorzy z niedoborami immunologicznymi. Psy są w takich wypadkach nosicielami bakterii i mogą je rozsiewać w swoim środowisku życia. W takiej sytuacji nasze domy, podwórka, place zabaw, parki stają się źródłem zakażenia dla ludzi. Z tego powodu karmienie psów mięsem i produktami pochodzenia zwierzęcego niepoddanymi odpowiedniej obróbce termicznej jest ryzykowne. Pamiętajmy, że podstawową rolą gotowania pokarmów jest zapewnienie bezpieczeństwa mikrobiologicznego, bo wysoka temperatura zabija większość chorobotwórczych bakterii, przez co zdecydowanie zmniejsza się ryzyko zatruć pokarmowych.

 

Surowe mięso dla psów nie jest zbilansowanym pokarmem

 

Innym problemem związanym ze stosowaniem diety opartej na surowym mięsie jest jej potencjalne niezbilansowanie. W jednym z licznych badań, które przeprowadzono na ten temat, zostało przebadanych 95 próbek różnych diet BARF (Biologically Appropriate Raw Food), które oparte są na podawaniu surowego mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. Wykazano, że aż 60% zbadanych próbek miało zaburzoną równowagę pod względem jednej lub więcej substancji odżywczej.

 

Bardzo często występowały niedobory wapnia (lub nadmiar wapnia w pokarmach zawierających duże ilości kości), a stosunek wapnia i fosforu był nieprawidłowy (0,6:1 w odniesieniu do prawidłowego 1-1,2:1), co stanowi potencjalną przyczynę poważnych chorób układu kostnego. Dieta „mięsna” jest również często niedoborowa pod względem zawartości witaminy A oraz D. Stwierdzano ponadto deficyty jodu, cynku, miedzi i magnezu, a także niektórych kwasów tłuszczowych.

 

Optymalna dieta psa – jak powinna wyglądać?

 

Optymalna dieta psa powinna polegać na podawaniu pokarmu zaspokajającego wszystkie ich potrzeby żywieniowe, czyli dostarczającego niezbędnych składników odżywczych w odpowiednich ilościach i proporcjach. Poza kompletnością i zbilansowaniem optymalna dieta naszych pupili musi cechować się również bezpieczeństwem, czyli nie może zawierać niczego, co mogłoby zagrozić zdrowiu zwierząt, np. chorobotwórczych bakterii, grzybów, pasożytów bądź toksyn. Te podstawowe warunki zdrowego żywienia nie są spełnione w przypadku diety opartej na surowym mięsie, dlatego nie powinno być ono stosowane w żywieniu psów.

Pedigree® Feeling HappyPedigree® Feeling Happy
Ustawienia plików cookie